niedziela, 12 lipca 2015

30. Just a little cards

W moim pokoju stanęła drukarka i się zaczęło...
Wrzucam te kilka, które musiałam zrobić na już.


niedziela, 5 lipca 2015

|00|. DRAMIONE: Prolog

Była pierwsza książka. 
Był pierwszy list z Hogwartu. 
Była pierwsza różdżka. 
Było pierwsze zaklęcie. 
Byli pierwsi przyjaciele. 
Był Kamień Filozoficzny.
Była rodzina Weasley. 
Była Komnata Tajemnic. 
Był pierwszy eliksir wielosokowy. 
Był bazyliszek. 
Byli pierwsi dementorzy. 
Był Syriusz Black. 
Był pierwszy wilkołak. 

poniedziałek, 8 czerwca 2015

|114|. ELENA: „Może gdyby nie Stefano...”

Wspomnienie…
To był zwykły, wiosenny dzień. Czuła promienie słońca na swoich plecach, niebo było prawie bezchmurne, lekki, chłodny wiatr przedostawał się przez szparę w oknie. Nic dziwnego, że większość uczniów zrezygnowała z zajęć i zajmowała ławki w pobliskim parku. Elena uważała wagary za bzdurę, bo nawet tego, co właśnie robiła nie mogła tak nazwać. Owszem, była w szkole, tyle że nie swojej… Ten budynek w niczym nie przypominał jej liceum. Przyszła tutaj tylko z jednego powodu.