sobota, 3 sierpnia 2013

REMONT - dni 7 i 8

Wszystkie plany na weekend wykonane.

czwartek, 1 sierpnia 2013

REMONT - dni 5 i 6

Wielkie zdzieranie resztek farby, których nie dało się zmyć.
Mój wujek, malarz, tak genialnie namalował kolorowe czworokąty na ścianie, że nie chciały w ogóle z niej schodzić (nadal nie wiem, jaka to była farba, ale byle nigdy więcej nie mieć z nią do czynienia).
Na szczęście po dwóch dniach męczarni chociaż to jest gotowe.

Plany na najbliższe dwa dni:

  • szlifowanie
  • sprzątanie bałaganu
  • malowanie (na biało).

Może w końcu uda mi się wrzucić jakieś zdjęcia....

wtorek, 30 lipca 2013

REMONT - dzień 4

Ściany wyszlifowane i umyte.

Na jutro wiele nieokreślonych planów, ale prawdopodobnie w weekend będę już malować ściany!

Z meblami tak dobrze nie jest...
  Stary kredens jest już pomalowany, razem z szufladami i drzwiczkami. Uchwyty kupione (wszystkie). Trzeba jeszcze zamówić szyby, wyczyścić zawiasy i wszystko poskręcać.
  Łóżko stoi nawet nie tknięte (poza tym, że jeszcze na nim śpię). A trzeba je pomalować i prawdopodobnie uciąć nogi, żeby dało się zlikwidować szuflady (choć nie wiem, czy nie lepiej je zostawić).
  Jest jeszcze stara maszyna, która posłuży jako stolik. Również czeka w kolejce do pomalowania i ogólnego odświeżenia.
  Do tego krzesło (jeszcze nie wiem skąd, ale jakieś się znajdzie) i równie stara lampa (stojąca, bo ta wisząca to zupełnie inna sprawa). A do tego dwa żyrandole, żeby to wszystko jakoś wyglądało.

Za listę tego, co trzeba kupić jeszcze się nie zabrałam (a powinnam).
Do 17 sierpnia pokój musi być gotowy.